
Granica Hiszpania – Francja otwarta dla ciężarówek. Biriatou odblokowane a straty przewoźników rosną
Po kilku dniach obowiązywania nadzwyczajnych ograniczeń władze Kraju Basków zniosły zakaz tranzytu ciężarówek powyżej 7,5 t w kierunku Francji. Decyzja ta jest bezpośrednią konsekwencją informacji przekazanej dziś rano przez stronę francuską o ponownym otwarciu autostrady A63 w rejonie Bayonne w obu kierunkach.
W efekcie przejazd przez punkt poboru opłat Biriatou został przywrócony dla wszystkich typów pojazdów, choć jak informują służby drogowe na przejściu granicznym wciąż utrzymuje się bardzo duży ruch pojazdów ciężkich, będący skutkiem kumulacji transportów z ostatnich dni. Przypomnijmy:
9 stycznia Dyrekcja Ruchu Drogowego Kraju Basków wprowadziła zakaz ruchu pojazdów o DMC powyżej 7,5 t wykonujących przewozy w kierunku Francji. Ograniczenie objęło wszystkie drogi publiczne na terenie wspólnoty autonomicznej i było reakcją na protesty rolników we Francji, które doprowadziły m.in. do całkowitego zamknięcia A63 w rejonie Bayonne oraz blokad na przełęczy Somport. Zakaz miał charakter tymczasowy i miał zostać zniesiony po oficjalnym potwierdzeniu przywrócenia normalnego ruchu po stronie francuskiej. Taka informacja wpłynęła do rządu Kraju Basków dziś rano, co umożliwiło natychmiastowe cofnięcie restrykcji.
Otwarcie A63 i przejścia w Biriatou oznacza wznowienie kluczowego korytarza transportowego między Hiszpanią a Francją, którym każdego dnia przejeżdża ponad 20 tys. ciężarówek w obu kierunkach. Przewożą one żywność, surowce oraz towary niezbędne dla przemysłu, handlu i zaopatrzenia ludności. Kilka dni blokad spowodowało jednak znaczące nagromadzenie pojazdów, zarówno po stronie hiszpańskiej, jak i francuskiej. Wiele ciężarówek pozostawało unieruchomionych bez realnej możliwości zmiany trasy lub reorganizacji transportu, co dziś przekłada się na zwiększone natężenie ruchu na granicy. Hiszpańska Konfederacja Transportu Towarowego CETM podkreśla, że skutki blokad wykraczają daleko poza same utrudnienia drogowe. Według szacunków organizacji:
– każda ciężarówka zatrzymana przez blokadę generuje średnio koszt około 600 euro dziennie,
– przy jednoczesnym unieruchomieniu dziesiątek tysięcy pojazdów straty rosną do milionów euro każdego dnia,
– firmy transportowe ponoszą te koszty bez jakiegokolwiek mechanizmu rekompensaty.
CETM zwraca uwagę, że skutki są natychmiastowe i kaskadowe: niedostarczone towary, spowalnianie lub wstrzymywanie produkcji, problemy z zaopatrzeniem handlu oraz niewywiązywanie się z kontraktów. Dodatkowo blokady poważnie komplikują powroty kierowców, wpływając na planowanie odpoczynków i organizację pracy. Konfederacja podkreśla, że prawo do protestu jest legalne, ale nie może prowadzić do paraliżowania strategicznego sektora gospodarki, jakim jest transport towarowy. Każdy kolejny dzień bez reakcji administracyjnej oznacza, zdaniem CETM , świadome akceptowanie strat gospodarczych, które dotykają nie tylko firmy transportowe, lecz także pracowników, konsumentów i cały łańcuch dostaw.
Latest Posts
Francja wprowadza zakaz ruchu ciężarówek w 38 departamentach. Start w środę od 4:00
Francuskie Ministerstwo Transportu zdecydowało o czasowym zakazie ruchu pojazdów ciężarowych w 38 departamentach. Ograniczenia zaczną obowiązywać w środę od...
Szacunek w pracy kierowcy. Gdzie go brakuje?
Na rampie, w biurze, na drodze- wielu kierowców mówi wprost: największym problemem tej pracy nie są dziś stawki ani przepisy, tylko brak szacunku....
Szacunek w pracy kierowcy. Gdzie go brakuje?
Aktualizacja sytuacji we Francji: rozległe zakazy ruchu ciężarówek i lista utrudnień
W związku z intensywnymi opadami śniegu i oblodzeniem francuskie władze wprowadziły rozległe ograniczenia w ruchu pojazdów ciężarowych na obszarach objętych...